sobota, 17 października 2015

Dobry Troll


Biorę do ręki książkę, tytuł jej Dobry troll. Autor Jaś Kapela, wydawnictwo Kronika Polityczna. Obracam ją, dotykam, miętoszę w końcu otwieram. Już na pierwszych stronach, znajduję życiową prawdę, oczywistą oczywistość „Wszystko co uczynisz, już na zawsze będzie tym co uczyniłeś” opatrzoną obrazkiem kota z ponurą miną. Przepełnioną permamentnym niezadowoleniem z obecnego stanu rzeczy.

Niektórzy skupiają się na tematyce trollingu, która została mocno zaakcentowana w książce. Podczas gdy, ja czytając tę książkę zadawałam sobie pytanie o sens podejmowanych działań.

Główny bohater z rozkoszą szczekał na wszystko i na wszystkich, tak aby podnieść wrzawe. Upatrywał w tym największą wartość. Czasem przekładał to ponad inne wartości, które równie cenił. W końcu Troll zawsze jest sam, nie działa w grupie, nie wspiera. W którym momencie przelewa się czara goryczy, gdy to co tworzymy, co kiedykolwiek uczyniliśmy zaczyna nas przerastać? Boimy się swojej niszczycielskiej mocy? Nie radząc sobie z tym uciekamy do Boga i wiary. Tak zwanie nawracając się. Teraz, najlepiej już chcemy być dobrzy i niby to ma załatwić sprawę...