sobota, 1 marca 2014

Red And Gray

Dzisiaj coś w stylu Red And Gray więc akompaniuje piosenka Suzanne Vega.
*


Przedstawiam kolejne zestawienie, które już niebawem przybędzie w moje skromne progi. Miałam już niczego nowego nie kupować! Zamiast tego częściej gościć
w second handach... Ja pytam jednak jak ja mam się przed tym powstrzymać? Może zamiast pościć od jedzenie, zacznę pościć od ubrań licząc od środy popielcowej (ufff jest jeszcze trochę czasu :)
W każdym razie na czerwoną sukienkę czekam, kurier Siódemki również ubrany
w czerwień polaru niebawem ją dostarczy. Mam nadzieje że będzie fajnie się układać
i może nawet pójdę w niej na czerwcowe wesele, od około roku czyli mniej więcej odkąd dostałam zaproszenie na owe wesele, marzę o długiej balowej czerwonej sukni. Jednak wesele to nie bal, a czasy powszechnego chodzenia na wesela w długich sukniach i przebieranie się w kolejną kreację po północy przeminęły bezpowrotnie, chociaż niektóre Panie nadal podtrzymują tę starodawną tradycję.
Buty, szpilka 9 z przeznaczeniem - do pracy. Kolii jeszcze nie mam, ale zamierzamy zrobić wspólne zamówienie z Koleżanką w poniedziałek, kto chce się dołączyć to proszę pisać! :)
Oczyma wyobraźni, dodałam też żółty pasek, póki co trudno stwierdzić, czy faktycznie dobrze będzie się to w całości komponować. Wierzę jednak, że warto przełamywać konwenanse i czasem ożywiać "ładne stroje" czymś niebanalnym.

sukienka - buty - Marc Ellis // sukienka - TopSecret // kolia - Carlena // pasek - TopSecret